Czarno na białym

Drukarka stanowi podstawowe wyposażenie każdego biura i nie ma przesady w stwierdzeniu, że dziś bez drukarki ani rusz. Tylko co zrobić, gdy na zakup tak potrzebnego urządzenia zwyczajnie brakuje pieniędzy? Kupowanie używanego, na ogół mocno wyeksploatowanego sprzętu jest posunięciem obarczonym sporym ryzykiem. Stara drukarka może wymagać ciągłych napraw, a to oznacza wydatki, których przecież miało nie być. Dobrym wyjściem, a decyduje się na nie coraz więcej początkujących lub będących na dorobku przedsiębiorców, wydaje się leasing. Na czym to polega?

Leasing to nic innego jak wydzierżawienie potrzebnego nam sprzętu na czas określony w umowie. W zamian za cykliczną opłatę usługobiorca otrzymuje nowoczesny sprzęt dostosowany do swoich potrzeb. Firma wynajmująca sprzęt dostarczy, zainstaluje i przeszkoli w obsłudze urządzenia, nie pobierając za to dodatkowej opłaty. Podpisanie umowy oznacza też, że wszelkie koszty związane z serwisowaniem, eksploatacją i ewentualną naprawą bierze na siebie usługodawca. Nie ma więc potrzeby martwic się o przeglądy, części zamienne i tonery. W sytuacji zaś, gdy drukarka przestanie działać, na czas naprawy osoba dzierżawiąca sprzęt może liczyć na urządzenie zastępcze, nie ponosząc przy tym żadnych dodatkowych kosztów.

Niektóre firmy wypożyczają klientom drukarki na okres próbny, który trwa z reguły 1 miesiąc. Jest to opcja godna uwagi i przed podpisaniem umowy warto z niej skorzystać. Początkujący przedsiębiorcy z zadowoleniem przyjmą też wiadomość, że opłatę leasingową można wrzuć w koszty uzyskania przychodu.

Post Author: admin